Osóbka znana jako Bartosz Lis, wystukała: > W PLD zaczyna się od minimalnego systemu, a dalej trzeba wiedzieć co > doinstalować. Na Twoim etapie znajomości Linuksa (pytanie "Czy `gcc` to > skrypt dostępny w jakimś pakiecie?" przejdzie chyba do klasyki lamerstwa) > proponowałbym jednak jakąś dystrybucję, w której można przy instalacji > wybrać załadowanie wszystkiego i mieć potem spokój, że żaden głupi gcc i > inny libstdc++.so nie został pominięty. Taką dystrybucją jest np. RedHat > 9 (6 GB dysku to nie są w dzisiejszych czasach duże wymagania). > Eee tam. Jak już wie, że brak mu gcc to robi tak: poldek> ls gcc gcc-3.3.3-2
No i się wyjaśnia. Gorzej jak brak jakiejś biblioteki - np. libssl.so: poldek> search -f */libssl.so* Przeszukiwanie pakietów..........................................zrobione. 2 package(s) found: openssl-0.9.7d-1 openssl-devel-0.9.7d-1 Noo i tu wiedza tajemna sprowadza się do tego, że: 1. wiemy jak w poldku szukać plików w pakietach, 2. wiemy, że pakiety-devel, to zawierają narzędzia developerskie (niepotrzebne, jeśli nie będziemy nic kompilować) A teraz pomyśl jak *prościej* to zrobić w RH... pozdrawiam -- Adam Gapiński ::::: adas-news (at) artikon (dot) one (dot) pl _________________________________________ http://pld-linux.org/ = faq, howto, newsy dostales tutaj odpowiedz na swoje pytanie? podziel sie z innymi i dopisz do FAQ! http://pld-linux.org/FAQ/
